sobota, 21 kwietnia 2018

Dziewczyny górą, czyli recenzja książki Anny Dziewit-Meller "Damy, dziewuchy, dziewczyny. Historia w spódnicy".

Książki młodzieżowe są specyficzne. Nie są przeznaczone wyłącznie dla nastolatków, jednak rzadko kiedy się zdarza, aby dorosły czytelnik zdecydował się sięgnąć po taką pozycję. Większość z nich charakteryzuje się naiwnymi bohaterami, wyolbrzymianiem, prostą (a czasem nawet infantylną) fabułą, które w połączeniu ze sobą stają się uciążliwe w czytaniu. Prawdopodobnie właśnie ze względu na te cechy do tej pory omijałam pozycje skierowane do młodszych czytelników. Przełomowym momentem było odkrycie książki Anny Dziewit-Meller "Damy, dziewuchy, dziewczyny (...)", która pokazała mi, że nawet lekkie i niewymagające tytuły mogą zainspirować, zaciekawić a nawet nauczyć czegoś nowego także starszych czytelników.

sobota, 7 kwietnia 2018

Recenzja "Kolekcji nietypowych zdarzeń" Toma Hanksa.

Słyszeliście kiedyś powiedzenie, że jeśli coś jest do wszystkiego, to tak naprawdę jest do niczego? Być może to  stwierdzenie jest przesadzone, ale na pewno znajdziemy w nim ziarno prawdy. Znając się na naprawie butów nie zawsze upieczemy pyszne ciasto, a dobry aktor niekoniecznie będzie umiał napisać świetną książkę. Z tym ostatnim oczywiście nawiązuję bezpośrednio do tematu dzisiejszej recenzji - "Kolekcji nietypowych zdarzeń" Toma Hanksa.

niedziela, 25 lutego 2018

Stary Bill Bass farmę miał, czyli recenzja "Trupiej Farmy" B. Bassa i J. Jeffersona

Farmy kojarzą się na ogół z sielskim życiem pozbawionym problemów. Kurki gdaczą, pszczółki bzyczą i każdemu żyje się jakby trochę… lżej. Jednak istnieje pewna farma, na której nikt nie chciałby spędzić wakacji bądź urlopu. Jej właścicielem jest Bill Bass.

niedziela, 15 października 2017

"Jak brat z bratem", czyli rozmowa Andrzeja i Mikołaja Grabowskich.



Lubię podglądać skrawki życia obcych ludzi. Idąc wieczorem do domu zaglądam ukradkiem w okna mieszkań, na Facebook’u czy Instagramie z ciekawością oglądam zdjęcia udostępniane przez innych a czasem nawet podsłuchuję rozmowy całkowicie obcych ludzi. Z tego powodu lubię czytać wywiady. Dzięki nim mogę dowiedzieć się czegoś o ludziach, którzy mnie inspirują i zdać sobie sprawę, że oni są jak ja – mają zwyczaje życie, strachy, marzenia i przemyślenia. W wywiadach piosenkarze, aktorzy czy malarze stają się bardziej ludzcy, namacalni. I dokładnie tak samo było w przypadku braci Grabowskich, których rozmowa została zapisana w książce „Jak brat z bratem”.

sobota, 30 września 2017

Kiedy książka do ciebie nie przemówi, czyli moje odczucia wobec audiobooka.

Miewam czasem dni, kiedy oczy same mi się zamykają i nie mam siły zrelaksować się przy książce. Ostatnio przeżyłam tak intensywny tydzień, że mogłam jedynie pomarzyć o przeczytaniu kolejnego rozdziału – jadąc do pracy zasypiałam na siedząco, zaś po powrocie do domu spadała na mnie lawina rzeczy, które musiałam zrobić przed pójściem do łóżka. I gdzie tu chwila na reset? Pomyślałam wtedy, że spróbuję swoich sił w czytaniu audiobooków. Nigdy wcześniej nie miałam z nimi do czynienia a jednak w sieci co krok pojawiają się reklamy kolejnych tytułów do odsłuchania. Skoro cieszą się popularnością, to czemu nie dać im szansy?

czwartek, 21 września 2017

"Żerca", czyli obrzędów ciąg dalszy.

Wyobraźcie sobie - bieganie boso, picie miodu i nalewek, zaplatanie wianków i miłość. Bardzo dużo miłości. Czasem, żeby nie było nudno ktoś rzuci na kogoś urok lub splunie pod nogi. Albo żeby było ciekawiej - bogowie pojawią się wśród śmiertelników i zrobią małe zamieszanie. Tego doświadczyć może tylko ktoś, kto ma dar. Lub bardzo dużo promili we krwi. Chociaż jedno nie wyklucza drugiego.

poniedziałek, 18 września 2017

"Noc Kupały", czyli drugie słowiańskie dziecko Katarzyny Bereniki Miszczuk.

Prawie dwa lata temu na półkach polskich księgarni pojawił się pierwszy tom cyklu Kwiat PaprociSzeptucha. Lekkie pióro autorki i nawiązania do wierzeń słowiańskich sprawiły, że książka spotkała się z bardzo dobrym odbiorem - również moim. Skuszona wizją przyjemnie spędzonego wieczoru w towarzystwie książkowej szeptuchy skusiłam się na drugie słowiańskie dziecko Katarzyny Bereniki Miszczuk – Noc Kupały.