czwartek, 20 lipca 2017

Moja pierwsza podróż do Hogwartu.

Mój list do Hogwartu zaginął na całe trzynaście lat. Nikt nic nie widział, nikt nic nie słyszał. Rodzice za bardzo się tym nie przejmowali zapewne zakładając, że nie ma żadnych podstaw, bym go dostała. Żyłam w nieświadomości aż do dwudziestej czwartej wiosny. I nagle stało się – Hogwart stanął przede mną otworem i wreszcie mogłam poznać historię legendarnego Pottera.

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Książki się czyta.

W mojej rodzinie książki się CZYTA. Nie chuchamy, nie dmuchamy, nie kupujemy ich po to, by wstawić za szklaną gablotę. Nie płaczę, gdy książka mi się delikatnie zagnie lub gdy grzbiet książki się złamie. Uwielbiam czytać, przeżywać historie i nie przeszkadza mi, gdy jakiś egzemplarz delikatnie się uszkodzi. To sprawia, że książka zyskuje jakąś historię. I duszę.

poniedziałek, 29 maja 2017

Niech żyją kochankowie, czyli recenzja filmu "Nuestros amantes" M.A. Lamanta.


Masz cztery lata, siedzisz w piaskownicy po kolana zakopany piachem. Gdy robisz coś na wzór zamku lub gdy lepisz piaskowe kotlety przyłącza się do ciebie inny czterolatek – umorusany czekoladowym lodem, z kolorowymi foremkami w rączkach. Spoglądasz na niego, uśmiechasz się i po minucie stajecie się najlepszymi przyjaciółmi... A teraz wyobraź sobie tą sytuację trzydzieści lat później. 

niedziela, 2 kwietnia 2017

"Jak być szczęśliwym (albo chociaż mniej smutnym)", czyli psychoterapia inaczej.

Wiosna z zasady sprawia, że wszystko i wszyscy wkoło rozkwitają. Po wielu miesiącach zimy, która zdawała się nigdy nie mieć końca na twarze ludzi nareszcie padają pierwsze promienie słońca. Wszyscy zaczynają żyć, przestają egzystować. Jeśli jednak znajdują się osoby, na które piękna pogoda nie wpływa nawet w najmniejszym stopniu i nie są w stanie "wyjść" z zimowego przygnębienia, to być może znalazłam pozycję idealną dla nich.

poniedziałek, 20 marca 2017

"Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie" - recenzja filmu Paolo Genovese.

W czasach, gdy telefony stały się naszymi przyjaciółmi, którym powierzamy największe sekrety, nieliczni zgodziliby się na to, by udostępnić innym zawartość swojej komórki. Gdy ktoś zaczyna przeglądać zawartość telefonu czujemy się niepewnie, zastanawiamy się, czy wszystkie kompromitujące lub niestosowne zdjęcia zostały usunięte i modląc się, aby nie wyświetlił się jakiś sprośny SMS. Malutką skrzyneczkę traktujemy jak powiernika naszych tajemnic i uważamy ją za coś całkowicie prywatnego i osobistego.

"Sully", czyli film o pilocie, który dokonał cudu.



Gdybym miała wskazać najlepszego scenarzystę filmowego, powiedziałabym: życie. Na szczęście są równie utalentowani reżyserzy, którzy równie umiejętnie przenoszą te historie na duży ekran. Z tym talentem urodził się między innymi Clint Eastwood, który przedstawia widzom całkiem współczesnego superbohatera w filmie Sully.

niedziela, 1 stycznia 2017

Tradycja rzecz święta, czyli koszmar postanowień noworocznych.

I jak zawsze 365 dni minęło jak z bicza strzelił. Stary rok zostawił nas z kacem po Sylwestrze, niedojedzonymi pierogami w zamrażarce i pustym portfelem. Dodatkowo, aby tradycji stało się zadość, zabieramy się za spisywanie postanowień noworocznych uparcie wmawiając sobie, że w nowym roku na pewno będziemy się ich trzymać.